Maj to szczególny miesiąc dla zielarzy i miłośników ziół. To właśnie teraz jest wspaniała okazja do zbioru m.in.: pokrzywy, pędów sosny, kwiatów czarnego bzu, kwiatów koniczyny oraz mniszka lekarskiego. Ostatnio dużo mówi się o miodzie z mniszka. W mojej rodzinie nie jest to żadna nowość. Już moja babcia zbierała kwiaty mniszka i robiła z niego pyszny miód. Chciałabym się tutaj podzielić jej przepisem, który bez zmian jest stosowany w moim domu.
Miód z mniszka lekarskiego to bogactwo wielu witamin, m.in: C, A, B i D oraz minerałów takich jak potas, magnez, żelazo i krzem a także asparaginę, która pobudza pracę mózgu. Miód ten podczas przeziębienia i grypy łagodzi kaszel. Dodatkowo:
wspomoże układ pokarmowy i odpornościowy,
łagodzi infekcje układu moczowego - wpływa pozytywnie na nerki oraz pęcherz
działanie przeciwzapalne i przeciwwirusowe
poprawia trawienie
oczyszczanie organizmu z toksyn
PRZEPIS:
400 szt samych kwiatów mniszka
1,5 litra wody
1,5 kg cukru
2 cytryny
Kwiaty obrać z zielonych listków, gdyż dają one lekko gorzki smak. Następnie włożyć je do garnka, zalać wodą i odstawić na 24 godziny. Następnego dnia zagotować, przecedzić i wycisnąć.
Do soku wsypać cukier i gotować na małym ogniu, aż będzie syrop.
Cytrynę dobrze umyć i wyparzyć. Pokroić w plastry i dodać do syropu - dalej gotować bez przykrycia, co jakiś czas mieszając - około 3 h).
Przelać go do wyparzonych słoików i pasteryzujemy 15 minut.
Polecam Wam ten miodek, jest pyszny zarówno do herbaty jak i jako dodatek do deserów, czy też gofrów.

Zrobiłam kilka lat temu parę słoików i siedzą do dzisiaj :D
OdpowiedzUsuńNie robiłam nigdy takiego miodku. Sama jestem go ciekawa, może w końcu spróbuję :)
OdpowiedzUsuńZrobiłam dzisiaj z plasterkami imbiru i 4 goździki,coś wspaniałego
OdpowiedzUsuńDzisiaj zrobiłam z plasterkami imbiru 4 goździkami mmmmmmmmmmm
OdpowiedzUsuń