100% ekologiczny i naturalny papier toaletowy

By | listopada 09, 2012 10 komentarze
Przez wiele lat używałam tylko ślicznych, pachnących i mięciutkich papierów toaletowych. Wybierałam wśród licznych zapachów, wzorków itp. Miałam kilka ulubionych, aż do momentu, kiedy zostałam uświadomiona przez panią doktor.



Spytała mnie wprost:  Jakiego Pani używa papieru toaletowego? Pomyślałam, że oszalała  - co to w ogóle za pytanie :(

Usłyszałam, że śliczne i pachnące papiery toaletowe na szprycowane są chemią, którą kilka razy dziennie wcieramy sobie w .... wiecie gdzie :) skutkują RAKIEM ODBYTU !!!


Skutecznie wyleczyłam się z pachnących i kolorowych papierów. Nie szkodzi, że w toalecie wygląda mało ciekawie. Kiedy wgryzłam się w temat okazało się, że na rynku jest sporo takich ekologicznych papierów wystarczy poszukać - bo z reguły są na najniższych półkach.

Ja swój kupiłam w Rossmanie, ale później znalazłam jeszcze lepszy w Intermarche  - cena to średnio 3,99 za 8 sztuk.


Na opisie musi pisać, że papier jest ekologiczny w 100% wyprodukowany z makulatury. I ważne jest aby nie był śnieżno-biały (bo to też chemiczny proces wybielania) tylko szary.


Do kolorowego papieru toaletowego dodawane są różne substancje chemiczne takie jak: hydrosulfit, barwniki, talk, substancje zapachowe - które mają właściwości alergizujące, wywołujące podrażnienia.


Dodatkowym atutem przemawiającym za przaśnym szarym papierem jest ochrona lasów.



Ja już  się przyzwyczaiłam do tego "produktu" i przynajmniej jestem pewna, że teraz nie zagrażam swojemu zdrowiu.




Nowszy post Starszy post Strona główna

10 komentarzy:

  1. Ale nowość...Naprawdę myślałaś, że różowiutki papier jest dziełem natury? Ja nie przepadam za kolorowym papierwm z paru względów: cena, ślizga się zamiast wycierać, jest niezdrowy. Tyle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety - wstyd się przyznać, ale nad tym się nie zastanawiałam -używałam i już - myślałam, że przecież to się wyrzuca i już - to w końcu papier i w czym miałby mi zaszkodzić - okazuje się, że jest inaczej. Lepiej późno niż w cale :)

      Usuń
  2. Szczerze nie znoszę kolorowych i pachnących papierów. Ja kupuję w Rossmannie papier z recyklingu- jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak tez z Rossmanna jest wspaniały - jest bardzo miękki i biały i to mnie troszkę zastanawia. Kupiłam go w zapasie i też go aktualnie używam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za kolorowymi, pachnącymi papierami.
    Mają taki chemiczny, mdły zapach. I cena też powala biorąc pod uwagę, że to tylko papier toaletowy.
    Kupuję taki najzwyklejszy, z makulatury.
    0,49 gr za rolkę (jest sprzedawany na sztuki).

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam serdecznie! Zapraszam Cię na mój blog gdzie trwa Nepalski Tydzień Mydlany. Przez siedem dni, codziennie, możesz wygrać mydła wytwarzane ręcznie w Nepalu. Dodatkowo masz szansę na wygranie nagrody głównej 300 zł i 2 x po 100 zł. Szczegóły u mnie na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy artykuł. Polecę go na moim facebooku.

    OdpowiedzUsuń
  7. Akurat ostatnio tymczasowo pracuje w takiej firmie gdzie bardzo przestrzegają aby wszystko było ekologiczne więc nawet nie spodziewałam się, że niektóre produkty mogą mieć z ekologią coś wspólnego np. płyny do czyszczenia. Wiele się tutaj dowiedziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pododobnie jest z podpaskami. Ja zaczęłam używać ekologicznych podpasek są też wielorazowe nie bielone. Polecam strony drogeria ekologiczna. Polecam też stronę Podpaski wielorazowe,

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety.. na wszystko trzeba uważać teraz 😉 U mnie niestety kolorowy ale szary mnie bardzo podrażnia, nie mogę znaleźć dobrego.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz związany z postem. W przypadku pytań proszę o kontakt przez e-mail. Wszelkie reklamy w komentarzach - będę usuwać - to nie jest miejsce na reklamę!