Mydło Alep z Aleppo

By | środa, kwietnia 05, 2017 1 komentarz
O  mydłach Aleppo pisałam już nie raz na moim blogu. Od kiedy zaczęłam używać tylko naturalne kosmetyki, mydła te na stałe zagościły w moim domu. Uwielbiam te olbrzymie kostki i ich specyficzny zapach. Ponieważ są to produkty o bogatym składzie, bardzo je sobie cenie. 
Podczas ostatnich zakupów w sklepie matique.pl z czystej ciekawości do koszyka, rzutem na taśmę, włożyłam mydło Aleppo, zupełnie odmiennej marki, niż tą którą dotychczas stosowałam. Zaryzykowałam. Postawiłam na delikatną wersję, czyli 92%  oliwy z oliwek i 8%  oleju laurowego.


Opis producenta: 

W 100% naturalne mydło, bez konserwantów i środków zapachowych, nie powoduje alergii. Ma właściwości lecznicze, odżywcze i nawilżające, odnawiające film hydrolipidowy. Polecane do skór z problemami takimi jak wysuszenie, łuszczenie, egzema, trądzik.
Poza standardowym użyciem może być stosowane:
- do mycia włosów
- jako maseczka oczyszczająca na twarz (wystarczy zostawić na skórze ok 2 minuty, a następnie spłukać)
- do prania delkatnych tkanin

Każdego roku Karawan wybiera najlepszą oliwę z oliwek i liście laurowe do produkcji swoich mydeł Alep, kontrolując proces produkcji oraz proporcji jego składników. Mydło Alep wytwarzane jest według receptury, która sięga 2000 lat. Oliwa z oliwek podgrzewana jest w specjalnych kadziach, z dodatkiem soli morskiej, następnie wzbogacana olejem laurowym. Następnie mydło wylewa się na powierzchnię, chłodzi i tnie ręcznie na specjalne kostki. Później mydło suszy się i dojrzewa przez 9 miesięcy.

Jak widać na zdjęciu, kostka jest pokaźnych rozmiarów :)


Mydło posiada ciemno piaskowy kolor, a po przekrojeniu na pół w środku jest ciemno zielone. Z uwagi na dość duże gabaryty, przekroiłam go na pół, przez co jest bardziej poręczne.
Zapach? No cóż tutaj jest kwestia problematyczna - bo ja go kocham. Jest to bardzo ziołowa, naturalna i przyjemna woń. Zaś mój małżonek, nie przepada za mydłami Aleppo z uwagi na jak twierdzi "smród". Jednak w przypadku tego mydła, gdzie olej laurowy stanowi tylko 8%, jest to zapach znacznie delikatniejszy i przyjemniejszy, przez co nawet taka maruda jak moja "połówka" nie ma się do czego przyczepić i stosuje razem ze mną :)



Wśród dostępnych były jeszcze:
  • Mydło Alep z Aleppo czysta oliwa 95% oliwy z oliwek klik
  • Mydło Alep z Aleppo Superior 35% Laurie klik
  • Mydło Alep z Aleppo Jakość 20% Laurie. klik

Moja opinia:

Świetne mydło, które wytwarza bardzo delikatną pianę. Doskonale sprawdza się zarówno do mycia twarzy, całego ciała jak i higieny intymnej. Gołym okiem widać, jak świetnie nawilża skórę - nie potrzeba już dodatkowych smarowideł - jednak ja kocham wszelakie mazidła i tak je stosuję ;) Dodatek oleju laurowego gwarantuje dodatkową korzyść, mianowicie idealnie łagodzi wszelkich problemy skórne. W moim przypadku świetnie ratował mi poparzoną dłoń. Codziennie moczyłam ją w ciepłej wodzie, właśnie z tym mydłem i miałam wrażenie, że po każdej takiej kąpieli, moja rana nie tylko szybciej się goi, ale i mniej boli. 

Składniki:

Jeżeli szukacie naturalnych mydeł, bez zbędnych i szkodliwych dodatków to szczerze polecam to mydełko. Ja używam do mycia całego ciała i jestem bardzo zadowolona, jednak mimo zapewnień producenta, że sprawdza się także  do mycia włosów, to  nie odważyłam się tego zrobić. Moje włosy są dość kapryśne, kręcone o mocnym skręcie i boję się, że mogłabym mieć potem spory problem z ich rozczesaniem.

Mydło waży 200 g i kosztuje  23,99 zł 
do kupienia w sklepie
Matique

 
Nowszy post Starszy post Strona główna

1 komentarz:

  1. Lubię te mydełko :) Jedno z fajniejszych naturalnych jakie miałam okazje stosować

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz związany z postem. W przypadku pytań proszę o kontakt przez e-mail. Wszelkie reklamy w komentarzach - będę usuwać - to nie jest miejsce na reklamę!