IOSSI NAFFI krem nawilża i regeneruje

By | lipca 17, 2016 3 komentarze
Kto czyta mojego bloga doskonale wie, że uwielbiam kosmetyki bardziej konkretne, sera, przeciwzmarszczkowe i wszelkie, które potrafią cofnąć oznaki upływającego czasu. Tym razem może niektóre osoby zaskoczę , bo przedstawię Wam krem nawilżający. Choć nazwa wskazuje jednoznacznie czego można się spodziewać po tym kosmetyku to jego właściwości są jednak znacznie szersze. 


Krem zamknięty jest w szklanym słoiczku i ślicznie pachnie. Ślicznie to oczywiście pojęcie względne - dla mnie pachnie po prostu bardzo ziołowo. Jednak ku mojemu wielkiemu zdziwieniu, mój małżonek stwierdził, że pachnę ślicznie! To cenna uwaga bo z jego ust zawsze słyszę raczej, że moje kosmetyki osobliwie pachną :) Dlatego zawsze na noc stosuje różne triki maskujące - mgiełki, balsamy itp. A tu taka niespodzianka.  Chociaż gdy bardziej się zastanowić, to może po prostu mój "M" zwyczajnie przyzwyczaił się do swojej ziołowej małżonki ;)

Wracając jednak do kremiku, to ma on dość gęstą konsystencję i gdy otworzyłam słoiczek to zmarłam - masełkowata konsystencja :( i  pomyślałam - Boże! Tłuścioch! Na szczęście to tylko pozory ;) 

Krem nie pozostawia tłustej warstwy, szybko się wchłania, dlatego stosuję go zawsze rano, pod makijaż. Skóra po jego zastosowaniu jest doskonale nawilżona i sprawia wrażenie lekko napiętej. Śmiało nakładam go na całą twarz, także pod oczy. Jest tak delikatny, że nie wywołuje ani pieczenia, ani łzawienia.


To co mnie w nim urzekło, to wiadomość, że wykonywany jest ręcznie a do produkcji użyto składników naturalnych, organicznych olejów i maseł. Skład tego kremu to prawdziwa bomba upiększająca, zawiera m.in:
hydrolat z róży damasceńskiej, 
olej z krokosza,
olej awokado,
olej z zarodków pszenicy, 
skwalan, 
olej z pachnotki, 
olej z ogórecznika,
no i najlepsze: olej perilla

Szczerze mówiąc to wcześniej nie słyszałam o tym oleju, ale wczytałam się w temat i powiem, że na pewno też go znacie, ale pod inną nazwą, to nic innego jak olej z pachnotki
I bardzo się cieszę, że znalazł się on w składzie tego kremu, bo dzięki niemu ma on właściwości także odmładzające.

Kilka słów o tym niezwykłym oleju.

pachnotka zwyczajna - kwiat
Olej perilla  -  ma bardzo silne właściwości antyoksydacyjne spowalnia procesy starzenia się skóry. Przyspiesza produkcję kolagenu i elastyny - uelastycznia i ujędrnia skórę. Wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych (polecany jest do pielęgnacji cery naczynkowej). Działa przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie. Rozjaśnia przebarwienia oraz wyrównuje koloryt skóry. Łagodzi uszkodzenia skóry, przyspiesza gojenie się ran. Przyspiesza regenerację tkanki łącznej.


Skład: woda, hydrolat z róży damasceńskiej, olej z krokosza, cetearyl olivate (emulgator z oliwy z oliwek), olej awokado, gliceryna roślinna, alkohol cetylowy, sorbitan olivate (emulgator z oliwy z oliwek), olej z zarodków pszenicy, skwalan, olej z pachnotki, olej z ogórecznika, witamina E, alkohol benzylowy i kwas dehydrooctowy (ekologiczny konserwant akceptowany przez ecocert), olej rokitnikowy, guma xantanowa, witamina C, olejek eteryczny z lawendy, olejek eteryczny z palmarozy, olejek eteryczny z z cytryny, olejek eteryczny z róży geranium, ekstrakt z aloesu, benzoes, olejek eteryczny z drzewa sandałowego, olejek eteryczny z tymianku, olejek eteryczny z kadzidłowca.
100% składników pochodzenia naturalnego. Nie testowany na zwierzętach. Produkt wegański.

 Krem ten kupicie tutaj - klik
Na prawdę polecam :)
Nowszy post Starszy post Strona główna

3 komentarze:

  1. O tak :) mnie tez się podoba - pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za recenzję! Szukałam kremu, który by był dobry pod makijaż, chociaż nie jestem pewna czy IOSSI akurat będzie dobry dla mnie. Widziałam też parę z tych produktów na https://www.showroom.pl, ale nie wiedziałam czy warto zaryzykować z tym kremem.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz związany z postem. W przypadku pytań proszę o kontakt przez e-mail. Wszelkie reklamy w komentarzach - będę usuwać - to nie jest miejsce na reklamę!