Alepia mydło w płynie 15% - czysta przyjemność

By | lipca 18, 2016 2 komentarze
Osobiście mam bardzo duży uraz do wszelkich mydeł w płynie. Te ogólnodostępne w publicznych toaletach typu kino, restauracja, stacja benzynowa bardzo wysuszają i podrażniają moje dłonie. Dosłownie automatycznie po umyciu moje dłonie są tak szorstkie jak tarka - chłoną wówczas niesamowite ilości nawet najbardziej tłustego kremu. Dlatego w ogóle nie kupuję mydeł w płynie, chyba że są to produkty ekologiczne, którą już kiedyś miałam okazję mieć w domu. Opisywałam już mydło w płynie od Sylveco - klik Jednak skończyło się błyskawicznie, bo amatorów tego kosmetyku było w naszym domu bardzo dużo. Mój tato, mąż, syn, tak zakolegowali się z nim, że używali go nawet pod prysznicem. No a niestety to nie "Kana Galilejska" mydło się skończyło i nastąpiło wielkie zdziwienie a dodatkowo zasmuceni Panowie bardzo marudzili abym kupiła kolejne mydło w płynieCo prawda w mojej łazience zawsze jest mydło w kostce, ale moi Panowie byli niepocieszeni - cała trójka - jak dzieci :) 

Jednak zanim zdecydowałam się które wybrać, zanim kupiłam i mydło dotarło to kilka dni minęło. I teraz najlepsze - nic im nie mówiłam tylko postawiłam butle na umywalce. Pierwszy wszedł mój mąż - słychać było tylko: "Alepia, to jest Alepia" Serio tak się uśmiałam a on nie wiedział czemu, a mi po prostu skojarzyła się scena w filmu "CK dezerterzy"  "to jest kura"
Mam tylko nadzieję, że on tego nie przeczyta,  bo oj będzie źle ;) Wybaczcie ten mój nudnawy wstęp - ale już się poprawiam :) Tym razem postawiłam na markę Alepia - którą znam już doskonale, bo używam jej od samego początku mojej przygody z kosmetykami naturalnymi.

Mydło w płynie:
1. ma bardzo, bardzo gęstą konsystencję. Porównałabym ją do pasty ? sama nie wiem  ;) Gęsty, ciągnący się "glut" - cudny glut :) Jest bardzo wydajne. Za pomocą pompki wystarczy dosłownie wielkość groszku aby w zupełności umyć ręce. 

2. zapach - wyraźnie wyczuwalny olej laurowy, albo się go pokocha, albo znienawidzi.

3. nawilża - od razu po użyciu ręce są gładkie, przyjemne w dotyku. Można to opisać tak: dłonie są tak nawilżone jakby całą noc spędziły w bawełnianych rękawiczkach w towarzystwie najlepszego kremu, Domyślam się, że trudno w to uwierzyć, jednak uczucie jest obłędne - takie milusie :) 

5. Trzeba zaznaczyć, że to mydło ma także właściwości pielęgnacyjne i lecznicze, a to dzięki składnikom. Można go używać nie tylko do rąk, ale także do mycia twarzy i całego ciała.

6. fantastycznie zmywa makijaż - nawet oczu, ale trzeba uważać, bo niestety, jak dostanie się do oczu to niemiłosiernie szczypie. Skóra po tym mydle jest idealnie oczyszczona, do tego stopnia, że gdy wzięłam wacik kosmetyczny z płynem micelarnym to pierwszy raz był czysty :)
7. Za każdym razem, ktokolwiek odwiedzi moją łazienkę i umyje się tym mydłem, to pierwsze pytanie jakie mi zadaje, po wyjściu z niej brzmi:  Co to za mydło? Gdzie kupiłaś?
  
  To wyjątkowe mydło możecie kupić tutaj - klik
W linku uwzględniony jest 5% rabat
Nowszy post Starszy post Strona główna

2 komentarze:

Bardzo dziękuję za każdy komentarz związany z postem. W przypadku pytań proszę o kontakt przez e-mail. Wszelkie reklamy w komentarzach - będę usuwać - to nie jest miejsce na reklamę!