ALEPIA Miswak- naturalna szczotka do czyszczenia zębów

By | października 30, 2014 Zostaw komentarz

Miswak - czyli naturalna szczotka do zębów :) Ta niepozorna gałązka, albo jak kto woli patyk w niczym nie przypomina szczotki... mało tego wcale nie wygląda jakby w jakikolwiek sposób miałaby o nie dbać. Jednak ja o miswaku wiem nie od dziś. Zawsze chciałam go mieć i na własnych zębach się przekonać czy ten "kijeczek" coś potrafi :)




Miswak  – gałąź pochodząca z drzewa arakowego łac. Salvadora persica. Jest alternatywa nowoczesnych szczoteczek do zębów. Ma długą historie mówiącą o jego leczniczych właściwościach. Koniec gałęzi namaczany jest w gorącej/różanej wodzie, dzięki czemu ulega ona rozszczepieniu i staje się zdatna do czyszczenia zębów. Obecnie można nabyć pasty do zębów zawierające wyciąg z tej rośliny.
źródło: wikipedia



Kijeczek zapakowany jest hermetycznie w folię - i w zestawie jest z fajnym plastikowym etui. Po wyjęciu z woreczka - nie jest on jeszcze gotowy do użycia. Trzeba go troszkę "obskubać" i końcówkę namoczyć w ciepłej wodzie. Ja moczyłam ok 30 min, bo po prostu o nim zapomniałam. Na końcu naszego patyczka zrobi się coś na wzór miotełki :)



Powiem, że ufam, bardzo tej szczoteczce, ale jakoś nie na 100% Producent zapewnia, że wzmacnia dziąsła i szkliwo, usuwa płytkę nazębną i chroni zęby naturalnym lakierem ochronnym. Przy stosowaniu miswaka nie używamy już żadnych past do zębów. I powiem tak szczerze jak jest:
Rano i wieczorem używam mojej szczoteczki elektrycznej ;) jednak w ciągu dnia, szczególnie w pracy miswak spełnia się w 100% - dyskretnie i skutecznie czyści zęby. Wiem, że trudno w to uwierzyć, bo dla mnie było to też dużym zaskoczeniem zęby są mega gładkie - takie przyjemnie śliskie i doskonale czyste. Miswak ma małą powierzchnię czyszczącą dlatego musimy więcej czasu poświęcić na cały zabieg :)
 

Dlaczego go lubię?
Mogę go mieć zawsze przy sobie: w pracy no i np. w restauracji czy podczas rodzinnych uroczystości i co ważne używa się go bez użycia wody!!! Nie będę wchodzić w szczegóły, ale mam nadzieję, że Wiecie co mam na myśli.... nie potrzebuję żadnych wykałaczek, ani gum do żucia. Miswak odświeża oddech i skutecznie czyści zęby :)
Sam w sobie raczej nie pachnie zbyt urodziwie, podczas użycia ja czuję smak cierpkiej cytryny. Gdy patyczek straci swój specyficzny smak, końcówkę należy odciąć i zabawę zacząć od początku :)
Cena jest według mnie bardzo przystępna i warto mieć swój miswak w torebce :)
Nowszy post Starszy post Strona główna

0 komentarze:

Bardzo dziękuję za każdy komentarz związany z postem. W przypadku pytań proszę o kontakt przez e-mail. Wszelkie reklamy w komentarzach - będę usuwać - to nie jest miejsce na reklamę!