Zapalenie pęcherza - jak i czym leczyć

By | kwietnia 04, 2014 3 komentarze
Ostatnio u mnie w pracy panuje chyba epidemia - każda z dziewczyn żali się na zapalenia pęcherza. Powstała już nawet grupa ekspertów. Ja osobiście nigdy nie cierpiałam na zapalenia pęcherza, ale jak wysłuchuje tych wszystkich rad i super pomysłów to po prostu wołam o pomstę do nieba. Nie jestem lekarzem za to wielkim zwolenników metod naturalnych. Od dawna wiem, że jednym z naturalnych sposobów walki z pęcherzem jest  żurawina. Suszona spożywana profilaktycznie bardzo dobrze chroni układ moczowy. Jednak gdy dolegliwość się rozhula do granic możliwości to wiadomo, że kilka kulek żurawiny na niewiele się zda.

Dolegliwości towarzyszące zapaleniu pęcherza są bardzo uciążliwe:
uczucie parcia na pęcherz przy jednoczesnej niemożności oddania moczu
wydalanie bardzo niewielkiej ilości moczu; 
piekący ból przy oddawaniu moczu; 
mocz mętny, 
krwisty o nieprzyjemnym zapachu; 
gorączka, 
złe samopoczucie; 
ból w dole brzucha

Moja koleżanka Marysia ma zapalenie pęcherza praktycznie non stop.  Czasami to nawet się z niej śmieję, jak profilaktycznie nosi takie grube włochate, wełniane majty pod spódniczką - wiem, że nie powinnam, ale jak mi raz o nich powiedziała to nie mogłam opanować śmiechu. Jak tylko ją znam to wciąż słyszę o ów problemie i o tym, że wciąż łyka antybiotyki. Postanowiłam jej pomóc i spróbować czegoś bardziej naturalnego.

źródło: http://stoliceeuropy.com/strona/images/bruksela/2r.jpg

Po pierwsze żurawina ponieważ:
dzięki zawartym w żurawinie związkom chemicznym: proantocyjanidom, uniemożliwia bakteriom Escherichia coli osadzanie się na ścianach błon wyściełających moczowody. Zapobiega w ten sposób rozwojowi infekcji , ponieważ bakterie nie są w stanie uodpornić się na substancje zawarte w żurawinie.  Dlatego spożywanie żurawiny pozwala na wyeliminowanie bakterii w drogach moczowych.
źródło: http://www.livingnatural.pl/poradnik-zdrowia/368-zurawina-niezastapiona-na-zapalenie-pecherza

Po drugie natka pietruszki ponieważ ma właściwości antyseptyczne, wpływa pozytywnie na proces trawienia i zapobiega infekcjom układu moczowego. Napar z pietruszki ma właściwości moczopędne i przeciwskurczowe, jest zalecany w przewlekłych zapaleniach pęcherza.
Można także potłuc po 1 łyżce nasion pietruszki, kopru włoskiego i kminku. Zalać 2 szklankami wrzątku, przykryć i odstawić na 2 godziny. Przecedzić i pić 3 razy dziennie przed jedzeniem.

 
Po trzecie mieszanki ziołowe

Mieszanki ziołowe polecane do stosowania w ostrym zapaleniu pęcherza moczowego:

Mieszanka I
  • Ziele nawłoci -- 50 g
  • Liść borówki -- 50 g
  • Kłącze perzu  -- 30 g
  • Korzeń wilżyny  --  30 g
  • Korzeń lukrecji --  20 g
Przygotowanie i stosowanie. 
1 łyżkę stołową mieszanki zalać szklanką wrzącej wody, nakryć, gotować 2 minuty, odstawić na 10 minut, przecedzić. Pić ciepły napój 3 razy dziennie między posiłkami. Za każdym razem przygotowywać świeżą porcję. Mieszanka działa odkażająco, przeciwzapalnie, moczopędnie i rozkurczająco.

Mieszanka II
  • Koszyczek rumianku --   50 g
  • Liść mącznicy  --  30 g
  • Ziele fiołka trójbarwnego  -- 50 g
  • Ziele skrzypu --  30 g
  • Kwiat robinii akacjowej -- 30 g
Przygotowanie i stosowanie.  
1 łyżkę stołową mieszanki zalać 1 szklanką wrzącej wody, nakryć, gotować 2 min, odstawić na 10 minut, przecedzić. Pić ciepły napój 3 razy dziennie między posiłkami. Za każdym razem przygotowywać świeżą porcję.
 
A co gdy niestety nie mamy czas, albo po prostu nie chce nam się przygotowywać, koktajle, mieszanki ziołowe?
Dobrym rozwiązaniem są pastylki urinal intensiv. 

 

Najciekawsze jest to, że jedna tabletka odpowiada 423 000 mg świeżych owoców żurawiny. Nieźle co?
Takiej ilości na raz oczywiście nie zjemy a w sytuacji podbramkowej wystarczy sięgnąć po jedną tabletkę.

Oczywiście poleciłam te wszystkie metody moim koleżankom. Jedne wybrały samą suszoną żurawinę a inne już u kresu wytrzymałości bez namysły kupiły urinal intensiv.
Po jakimś czasie zauważyłam, że temat tak ochoczo podejmowany gdzieś zniknął. Spytałam je wczoraj co z ich przypadłościami. Dowiedziałam się, że wszystkie kupiły sobie tabletki i każda oprócz tego pije sok z żurawiny. Ciekawa jestem czy te babcine reformy też zniknęły, ale nie mam odwagi spytać :) hahahahahaha :)
 

Nowszy post Starszy post Strona główna

3 komentarze:

  1. fajny artykuł, słyszałam o żurawinie ale nie za bardzo jak dokładanie działa, do tej pory ratowałam się galospą, fuuraginą i uroseptem oraz termoforem, następnym razem sięgnę po żurawinę jak coś

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam swego czasu problem z pęcherzem. W moczu nic nie wykryto. Stosowałam różne suplementy nawet te żurawiną i jakoś tak samo przeszło. Od kilku lat mam spokój.

    OdpowiedzUsuń
  3. witam, mnie sie udało wyleczyć zapalenie pecherza w 100% naturalnie, zajęlo troszke czasu ale bylo warto. Moja historia na Frutka.pl
    pozdrawiam xx

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz związany z postem. W przypadku pytań proszę o kontakt przez e-mail. Wszelkie reklamy w komentarzach - będę usuwać - to nie jest miejsce na reklamę!