ZAO MAKE-UP ORGANIC Jedwabisty Podkład płynny Brzoskwiniowy n°702

By | piątek, września 27, 2013 8 komentarze
Każdy ma swój ulubiony podkład – nic w tym dziwnego – dobry podkład to nasza druga skóra. Do tej pory niebywałym liderem był u mnie podkład Argile Provence o którym pisałam tutaj – klik.

Jednak nie ma go obecnie w sklepie Biolander i zmuszona byłam wybrać inny. Kiedyś miałam już podkład ZAO – o którym pisałam tutaj – klik. Owszem dobry ale fajerwerków to nie było. Nawet czasami zastanawiałam się nad zachwytami nad tym podkładem.  Mój był dobry, ale w połączeniu z sypkim pudrem ZAO.




Tym razem wybrałam ZAO, ale inny odcień. Uwierzcie mi, ale ma to  ogromnie znaczenie – szok.  Jestem tym razem zachwycona podkładem ZAO – kolor idealnie stapia się z kolorem skóry, nie wyglądam jak gejsza, pięknie zakrywa niedoskonałości i co ważne utrzymuje się (naprawdę) cały dzień. 



 

Kolejnym plusem jest fakt- że nie brudzi – owszem troszkę tak, ale nie do tego stopnia, że co dotknę jest brązowe.  Zaobserwowałam to na słuchawce telefonu u mnie w pracy. Telefony mamy białe i moja słuchawka była wciąż upaćkana podkładem. Niby nic, ale mi było wstyd. Teraz zauważyłam, a dokładanie mówiąc Pani która sprząta biuro, że moja słuchawka jest czysta!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



Dla porównania zrobiłam zdjęcie starego podkładu ZAO z tym moim nowym.


Prawda, że 702 jest ładniejszy?




Podkład ładnie się rozprowadza ( wystarczy mała ilość) Przy dużej ilości troszkę trwa to dużej – bo na twarzy krem się marze to zrozumiałe, jak się przedobrzy z ilością i po prostu trzeba dłużej go wklepywać – jak krem.

Z czystym sumieniem daję mu etykietkę:

http://1.bp.blogspot.com/-5MCU8eK7R-E/UAWvx2v1bMI/AAAAAAAAFzQ/NWXj-9yXndQ/s320/hity.jpg




Podkład ZAO
możecie
 zobaczyć  i kupić

TUTAJ
 jeżeli w zamówieniu wpiszecie kod kp-1231
                       zyskacie aż 5% rabatu :)

POLECAM!!!








Nowszy post Starszy post Strona główna

8 komentarzy:

  1. ciekawy podklad, pierwszy raz go widze. nienawidze, gdy podklad brudzi mi telefon... mam dotykowy, przy niektorych podkladach caly jest ubabrany, ochyda. juz nie mowiac o tym, że takich podkladow czesto nie ma juz 2 h po nalozeniu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest tak, że nie brudzi w ogóle - na komórce mam ślady, zresztą paluchy też się na komórce zostawia :) najlepsze jest to, że utrzymuje sie cały dzień i nie znika w ciągu dnia. A ilość ubabrań jest znacznie mniejsza niż przy innych podkładach. :)

      Usuń
  2. fajnei ze masz swoj ulubiony podklad, bo ciezko jest taki znalesc. Ja w sumie tez mam ale nei do konca jeszce spelnia wszystkie moje oczekiwania :D

    OdpowiedzUsuń
  3. To może się pochwal jaki to podkład - jestem bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czaję się na niego, odkąd pojawiła się recenzja na twoim blogu. Myślę, że ten kolor byłby dobry, ale boję się zaryzykować. Po każdym podkładzie niemiłosiernie się błyszczę :-/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeżeli chodzi o błyszczenie - to oczywiście ten podkład błyszczy się i to bardzo - wszystkie które stosowałam i opisałam na blogu blyszczą się - dlatego ZAWSZE na koniec używam pudru albo ZAO albo RHEA - chociaż ZAO jest trwalszy - taki makijaż wytrzymuje mi caly dzień

    OdpowiedzUsuń
  7. Od kilku tygodni nastawiam się psychicznie na zakup tego podkładu ale nie mogę się zdecydować miedzy odcieniem 701 i 702. Widziałam wcześniej, że testowałaś odcień Honey z Lavery. Czy mogłabyś napisać jak się ma odcień Honey do tych z ZAO? Dla mnie np Honey jest ciut za ciemny. Czy to oznacza że lepiej kupić 701 czy może 702 nadal jest jaśniejszy od Honey? Z góry dziękuję za odp. Miotam się z tym zakupem straaasznie:(

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz związany z postem. W przypadku pytań proszę o kontakt przez e-mail. Wszelkie reklamy w komentarzach - będę usuwać - to nie jest miejsce na reklamę!