K POUR KARITE szampon i żel pod prysznic dla mężczyzn

By | wtorek, kwietnia 03, 2012 2 komentarze
Szampon ten kupiłam z myślą o moim mężu, który pomału zaczął zazdrościć mi moich naturalnych kosmetyków. Recenzja powstała tylko na podstawie relacji mojego męża.


Kosmetyk jest bardzo delikatny i śmiało mój mąż używa go do mycia włosów jak i całego ciała.
Skóra nie jest wysuszona
Włosy?  "Umyte!  jak to po szamponie" - stwierdził mój mąż. 
Zapach - mnie się bardzo podoba - taki świeży, miętowy , mojemu mężowi jakoś nie bardzo, ale stwierdził, że za bardzo mu to nie przeszkadza, bo i tak po chwili niczego nie czuć :)
Skóra - odświeżona i oczyszczona.

Ot i cała recenzja mojego męża  - jak na prawdziwego faceta przystało - krótka i na temat :)

Ja osobiście tylko wąchałam i użyłam  do mycia rąk. Zapach jak już wspomniałam bardzo mi odpowiada a nawilżenie na dłoniach było odczuwalne - nie zauważyłam ściągnięcia.


Ale najważniejszy jest oczywiście skład. Jak widzicie na zdjęciu poniżej: 

Składniki aktywne: Woda Douglas Bio(15%), baza myjąca pochodzenia roślinnego (kokos, olej palmowy, glukoza), kwas cytrynowy (0,82%), guma guar (0,3%), olejek miętowy (0,36%), Masło Shea Bio (0,1%).

Butelka jest bardzo szeroka - w sam raz dla męskich dłoni :)


Szampon i płyn
 możecie kupić 
i zobaczyć TUTAJ 
 jeżeli w zamówieniu wpiszecie kod kp-1231
zyskacie aż 5% rabatu :)

POLECAM!!!


KATEGORIA dla mężczyzn
DZIAŁANIE szampon i płyn pod prysznic
KONSYSTENCJA żel
ZAPACH miętowy
CENA 48 zł (bez rabatu)

Na koniec przypominam o trwającym konkursie WIOSNA Z BIOLANDEREM
Nowszy post Starszy post Strona główna

2 komentarze:

  1. Nigdy nie przekonywały mnie zapachy męskich produktów do kąpieli. Gdybym była facetem to pewnie i tak wolałabym używać pięknych zapachów kwiatowych czy owocowych do kąpieli :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bym pewnie sama nim myła włosy jeśli pachnie mięta :P Kiedyś miałam miętowy szampon wyprodukowany w Anglii ale już nie pamiętam firmy... i włosy mi pachniały przepięknie cały dzień, jednak gdy kopiłam jego odpowiednik wyprodukowany w Grecji byłam w szoku bo zapach się ulatniał po pol godziny :/
    A przy okazji to zapraszam na pierwsze rozdanie u mnie http://duszyzwierciadlo.blogspot.com.es/2012/04/ogaszam-pierwsze-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz związany z postem. W przypadku pytań proszę o kontakt przez e-mail. Wszelkie reklamy w komentarzach - będę usuwać - to nie jest miejsce na reklamę!